Za oknem sylwestrowa Wielkanoc, więc na przekór zaprezentuję wiosenny komplecik z howlitu i jadeitu afrykańskiego. Cieszy oko i ucho mojej kochanej ciotki ;)
Tu z kolei częśc moich świątecznych nabytków z wileńskiej starówki :) nie mogę się doczekać powrotu, żeby coś z tego zrobić...
Re: Wileńskie klimaty
Marzą mi się takie złote murano: MMM ciekawe czy w Wilnie równie cenne?
didiula | 17. Kwiecień 2007 @ 21:04
Re: Wileńskie klimaty
Didi, niestety nie spotkalam prawdziwego murano w Wilnie. Jeśli chodzi o złote kostki ze zdjęcia, to jest to szkło czeskie, również dobrej jakości, ale bez prawdziwego złota :)