Rosemary | 8. Listopad 2007 @ 22:38
Jeszcze jedna bransoletka, która powstała wczoraj wieczorem :) tym razem w rolach głównych duże piękne lawendowe fluoryty. Żeby bransoletka nie wyglądała zbyt "prosta", dodane zostały drobne fasetowane ametysty oraz szlifowane cytryny.


Na koniec chciałam tylko zwrócić uwagę, że są to moje pierwsze prace z użyciem tej techniki. Dotychczas bransoletki robiłam na lince jubilerskiej, tu natomiast każdy kamyk jest nawleczony na drucik, ktory z każdej strony jest zakończony owiniętym oczkiem. Troszkę plułam sobie w brodę przy pracy, ale mam nadzieję, że szybko się wprawię :)