Wpradzie nigdy nie porzuciłam szkła jako materiału do wyrobu biżuterii, ale ogólnie ostatnio w moich pracach przeważały minerały lub też szkło było tylko dodatkiem. Dzisiaj wielki come back szklanych korali :)
Na pierwszy ogień dwie pary, które mi się kojarzą bądź z elfami, bądź z nimfami leśnymi.
Krzyżyki (mam nadzieję nie obrażają niczyich uczuć religijnych ;> )