Logo
Sklep | Strona główna | RSS | Kontakt | Admin
Biżuteria

«Wrzesień 2009»
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930
Kategorie
Wszystkie
Dodatki
Kolczyki
Kolekcja autorska
Kolekcja ślubna
KONKURS
Moje inspiracje
Na szyję
Post Scriptum
Subiektywnie
Twarz mojej biżuterii
Kalendarz
Marzec 2010 (3)
Luty 2010 (2)
Styczeń 2010 (9)
Grudzień 2009 (10)
Listopad 2009 (2)
Październik 2009 (13)
Wrzesień 2009 (16)
Sierpień 2009 (2)
Lipiec 2009 (13)
Czerwiec 2009 (2)
Maj 2009 (7)
Kwiecień 2009 (10)
Marzec 2009 (10)
Luty 2009 (8)
Styczeń 2009 (5)
Grudzień 2008 (7)
Listopad 2008 (8)
Październik 2008 (4)
Wrzesień 2008 (7)
Sierpień 2008 (15)
Lipiec 2008 (14)
Czerwiec 2008 (16)
Maj 2008 (16)
Kwiecień 2008 (15)
Marzec 2008 (13)
Luty 2008 (11)
Styczeń 2008 (22)
Grudzień 2007 (15)
Listopad 2007 (24)
Październik 2007 (14)
Wrzesień 2007 (14)
Sierpień 2007 (26)
Lipiec 2007 (27)
Czerwiec 2007 (32)
Maj 2007 (16)
Kwiecień 2007 (8)
Marzec 2007 (8)
Luty 2007 (6)
Styczeń 2007 (4)
Ostatnie komentarze
* agata: ja chce takie kolczyki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
* Agata ISSORIA: Ważki są boskie! Nastrój strony i sklepu imponujący.. klimat i godna podziwu perfekcja, nawet jeś...
* Kolekcjonerka: Jest pani prawdziwą artystką ! Udowadnia pani ,że czerń nie musi być nudna :) Czy sprzedaje pan...
* Rosemary: Pani Paulino, przepraszam za zwłokę. Postaram się odpowiedzieć w najbliższy weekend. Pozdrawiam!
* Ania: Witam! chciałabym zapytać gdzie kupuje Pani te przepiękne filigrany? szukam czegoś dla siebie na...
Szukaj
Linki
Kup biżuterię Rosemary
Zobacz czego słucham
Wiedźmaty Kociołek
Bajkowe bukiety
Stanikowa elita
lumberjack_song
Rosemary on ETSY
My SOUP.io




Rosemary | 30. Wrzesień 2009 @ 22:50
Na zdjęcia Elisabeth trafiłam przypadkowo buszując w serwisie Deviantart. I zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Jej świat pochłonął mnie całkowicie. Zdjęcia hipnotyzują, przykuwają wzrok kolorem i niezwykłą atmosferą. Postacie z baśni i horrorów, wampiry i filigranowe księżniczki, upadli aniołowie oraz budzące grozę krajobrazy.

image

image

image

Elisabeth to uzdolniona dwudziestokilkulatka (pisze, fotografuje, tworzy niesamowite makijaże), pochodzi z USA i obecnie studiuje w Szkocji. Jest też mistrzynią ciętej riposty :)

Więcej zdjęć znajdziecie na oficjalnej stronie Elisabeth May.
Post Scriptum :: Komentarze (0) :: Link
Rosemary | 29. Wrzesień 2009 @ 20:53
Odkryłam, że w jednym z pudeł drzemie cały sznurek drobnych fasetowanych onyksów. I nagle ożyły srebrne bazy, które dość długo czekały na swoją kolej :)

Kolczyki są długie, ale lekkie (szczególnie te "slimaczkowe").

image

image

image


Kolekcja autorska :: Komentarze (0) :: Link
Rosemary | 28. Wrzesień 2009 @ 22:13
Bardzo chciałam, żeby moje nowe broszki były pełne ciepła i tajemniczego uroku minionych lat. Wybrałam więc stare złoto i kolor miedzi. Czy mi się udało osiągnąć zamierzony efekt? :)

image

Ta broszka przeniosła mnie w czasie do moich lat "szczenięcych", kiedy namiętnie pisałam listy do przyjaciół, starannie wybierałam kartki oraz papeterię, na którą przepisywałam z brudnopisu swoje myśli i marzenia. Perełki w skrzynce na listy. Do dzisiaj przechowuje większość listów, do niektórych zaglądam z uśmiechem, inne pachną smutkiem. Ale wciaż są dla mnie drogie.

image

Skrzypce znalazły się tutaj nie przypadkowo. Kojarzą mi się z gracją, czystym dźwiękiem i ogromną możliwością dostosowania się do rodzaju muzyki. Bo skrzypce to nie tylko poważna symfonia. Całość w różnych odcieniach fioletu kryształów Swarovskiego.

image

Złote medaliony są identyczne, jak w pokazanej wcześniej koronkowej bransoletce - można w nich schować drogie drobiazgi, które chciałoby się mieć przy sobie.

image

Do broszek uszyłam małe satynowe poduszeczki, dzięki czemu łatwiej można wyobrazić sobie, jak będą wyglądały wpięte. Jeśli moja mała podróż do krainy czarów się spodoba, będą również następne :)
Dodatki :: Komentarze (2) :: Link
Rosemary | 27. Wrzesień 2009 @ 17:08
Dzisiaj chciałabym was poznać z moim nowym znajomym, Krzyśkiem. Może nie z nim osobiście, ale z jego pracą. Udało nam się wykonać kilka klimatycznych zdjęć z biżuterią Rosemary's Manufacture.

W roli głównej branso-dusik (jak to nazwała agaM ;) ) i kolczyki z onyksu.

image

image

image

Biżutki z bliska

image

image

Bardzo podoba mi się również to zdjęcie. Na szczególną uwagę zasługują kolczyki, które otrzymałam w prezencie podczas wymianki na forum Auksarankes.com oraz top z cudowną kokardą od Mility Nikonorov.

image


Zdjęcia: foto.prosens
Make up/wardrobe: Rosemary
Jewellery: Rosemary's Manufacture
Kolekcja autorska :: Komentarze (9) :: Link
Rosemary | 26. Wrzesień 2009 @ 21:17
Perły klasycznie - krótko przy uchu, w różnych kolorach. Pasują do niemal każdego stroju :)
Duże perły Majorka oprawione w jasne srebro. Idealna biżuteria na codzień i od święta.

image

image

image
Kolczyki :: Komentarze (1) :: Link
Rosemary | 24. Wrzesień 2009 @ 23:25
Kolejna koronkowa praca, będąca jednocześnie naszyjnikiem, jak i bransoletką. Tym razem uszyta z grubszych dzierganych koronek, a głównym akcentem stał się medalion-sekretnik. Można w nim schować zdjęcie ukochanego, loczek z dzieciństwa lub amulet :)

image

image

image
Kolekcja autorska :: Komentarze (1) :: Link
Rosemary | 20. Wrzesień 2009 @ 18:01
Super delikatne i urocze kolczyki, które będą pasować zarówno do eleganckiej sukienki, jak i dżinsów. Piękne płatki kwiatów i szklane perełki o głębokim kolorze.

image

Kolczyki :: Komentarze (0) :: Link
Rosemary | 19. Wrzesień 2009 @ 20:40
Miała być czarna bransoletka z kokardką, ale... ten agatowy kwiatek tak się ślicznie uśmiechał z pudełka, że postanowiłam zmienić koncepcję :) zostały fasetowane onyksy i srebrne wykończenie, natomiast do towarzystwa oprócz kwiatu doszły nieregularne bryłki ze srebra, pokryte supercienką warstwą prawdziwego złota. Dzięki tej technologii, bryłki mają ciepło-miedziany kolor.

image

image

image
Dodatki :: Komentarze (0) :: Link
Rosemary | 18. Wrzesień 2009 @ 22:50
Z czasów mojej ogromnej fascynacji kryształami Swarovskiego, został mi jeszcze cały ich karton. I wydaje się być bez dna - co rusz do niego siegam i zawsze w nim coś fajnego znajduję :) Tym razem przygotowałam kolczyki na srebrnych filigranach.

Pierwsze były wykonane jako "awaryjna" propozycja dla Kasi, gdyby gronka z przedpoprzedniej notki okazałyby się za ciężkie. Te są lżejsze, skromniejsze, ale równie urocze.

image

image

Druga para jest w kolorach wrzosowo-lawendowo-fioletowych. Tutaj główną rolę gra misterny filigran, a kryształy dodają blasku.

image

Srebro ze zdjęć w rzeczywistości jest białe, lekko oksydowane. Niestety, jesień przynosi ze sobą późne wschody słońca i wczesne jego zachody, przez co przestawiłam się na tryb fotografowania porannego. I mimo moich zachwytów nad pięknym porannym niebem, światło późno budzącego się słońca nie jest łaskawa dla mojego aparatu :)
Kolczyki :: Komentarze (4) :: Link
Rosemary | 15. Wrzesień 2009 @ 23:06
Do koronek i wstążek mam słabość przeogromną (chyba się powtarzam ;) ). A w weekend miałam chwilkę, żeby wyciągnąć pudełko z zachomikowanymi koronkami, maszynę do szycia i coś w końcu z nich zrobić. Spod igły wyszły dwie bransoletko-dusiki i jeden naszyjnik (ten strzelił focha i nie chciał dzisiaj się sfotografować, więc pojawi się pewnie później) - wszystkie w klimatach gotycko-lolitkowych.

image

image

image

image

Całość dopełniają naszywane perły i kryształy oraz mosiężne figurki. Dzięki uniwersalnemu sposobowi wiązania (satynowa wstążka), takie coś można nosić zarówno na szyi, jak i na nadgarstku. Przy czym moim zdaniem czaszka wygląda lepiej jako naszyjnik, a misio - jako bransoletka :)

P.S. Koronki dostępne są w tej chwili w PAKAMERZE.

Kolekcja autorska :: Komentarze (1) :: Link
Rosemary | 13. Wrzesień 2009 @ 23:30
Kochani, nadejszła chwiła prawdy :) kto, za co i po co?
Dziękuję bardzo za przysłane zdjęcia :) cieszyłam się z kazdego jak dziecko. Ponieważ świadczą one o tym, że biżuteria nie leży w waszych szkatułkach, tylko jest noszona i lubiana :)

Po długich naradach główną nagrodę, tj. bon o wartości 120zł na zakupy w sklepie Rosemary's Manufacture lub realizacja zamówienia indywidualnego w granicach powyższej kwoty, postanowiliśmy przyznać Monice za niezwykle klimatyczny portret :)
Natomiast do Anity i Emilii powędrują nagrody pocieszenia w postaci kuponu o wartości 25zł - również do zrealizowania w Rosemary's Manufacture.

Do spotkania w następnej konkursowej zabawie, którą na pewno zorganizujemy wkrótce!
KONKURS :: Komentarze (4) :: Link
Rosemary | 10. Wrzesień 2009 @ 20:35
Gdy się robi biżuterię dla osoby, która sama tworzy piękne rzeczy, nie sposób uniknąć tremy :)
Kolczyki dla Kasi powstawały kilka miesięcy. Najpierw pomysł, potem dyskusje o doborze kolorów i materiałów. W końcu zamawianie ich z drugiego końca świata i... Oto w końcu są.

image

image

image

Kolczyki długie, ze skrzącymi kryształami, bajkowe. Mam nadzieję, że się spodobają :)
Kolekcja ślubna :: Komentarze (1) :: Link
Rosemary | 9. Wrzesień 2009 @ 20:28
Kostki są dość trudną formą do zaaranżowania. I wydaje mi się, że najlepiej sprawdzają w najprostszej formie :)
Soczyście zielone kostki ALCEE oraz kostki lawy z kryształami Swarovskiego (oczywiście w kostkę).

image

image

Kolczyki :: Komentarze (1) :: Link
Rosemary | 8. Wrzesień 2009 @ 21:05
Mimo, że z wyjazdu wróciłam już parę tygodni temu, dopiero teraz dotarłam do wszystkich zaległych maili i bloga. Spieszę więc się podzielić wrażeniami z naszego wakacyjnego wypadu :) a przy dłuższych zastojach na stronce, proszę mnie poganiać! Bo pokazać jest co :)

Ale tymczasem kartki z wakacji.

Zawsze mi się wydawało, że skoro Estonia jest krajem postkomunistycznym i nadbałtyckim, to mentalność powinna być zbliżona do, chociażby, litewskiej, którą trochę znam ;) tymczasem się okazuje, że Estończycy są bardziej otwarci na świat, rzeczywistość odbierają na spokojnie i wydaje mi się, że śmiało patrzą w przyszłość.

Jednak historia i tutaj pozostawiła swoje niezatarte ślady. Niepośledne znaczenie odgrywa również fakt, że bardzo liczną mniejszość narodową nie tylko w Tallinnie, ale i całej Estonii, stanowią Rosjanie. Zaszłosci historyczne oraz calkowicie różne pochodzenie (Estończycy są ugrofinami) nie pozwalają im się mocno polubić i nie ma tu jednoznacznej racji po żadnej ze stron.

Tallin zauroczył mnie swoim multinarodowym klimatem. Mnóstwo turystów z całego świata, Finowie, którym podróż do Tallinna zajmuje niecałe dwie godziny, Rosjanie, ci z Estonii, jak i Rosji, katolicy, protestanci i prawosławni - razem tworzą tę niesamowitą rzeczywistość ze średniowiecznymi murami obronnymi w tle.

image

image

image

Tallin to także miasto niespodzianek. Tłumy turystów drepczą po kocich łbach w sercu starówki, ale wystarczy odrobinę zboczyć z utartego szlaku, a miasto otwiera przed nami swoje mało uczęszczane przez przyjezdnych, ale równie piękne zakątki. Pamiętam, jak zachwycałam się miniaturowymi uliczkami w Pradze. Tallinn ma je dziesiątki! Wszystkie w tym samym szaro-kamienno-kociołbowo-kolorowym stylu, mimo to, każda inna :)

image

Będąc w Tallinnie, nie mogłam nie zahaczyć o Helsinki. Promy w tym kierunku odpływają kilka razy dziennie. Słyszałam, że jest to dobre miejsce na zakupy ;) Rzeczywiście tak było. Moi współtowarzysze marudzili, kręcili nosami, ale czego się nie zrobi dla kochanej kobiety :))
Helsinki są miastem uporządkowanym do granic możliwości. Nie da się zabłądzić, bo wszystkie ulice są równoległe i prostopadłe wobec siebie. Ludzie uprzejmi, młodzież wyróżnia się z tłumu oryginalnym ubiorem. I tylko mięsa z renifera nie odważyłam się spróbować... Reniferki są przecież takie kochane :(

image

image

image

W drodze do Polski wpadliśmy też na jeden dzień do Wilna. Moje kochane miasto :) którego mieszkańcy obecnie, niestety, są dosć mocno doświadczani przez kryzys gospodarczy. Były długie spacery, szaszłyki i mój ulubiony deser na starówce :)
Teraz miałam okazję również zobaczyć ukończony Zamek Dolny. Moze nie wygląda szpetnie, ale jednak plac katedralny i widok na wieżę w mojej pamięci zostanie na zawsze bez niego.

image

Na koniec kilka jeszcze fot z Tallinna :) i tym zakończę mój niniejszy przydługi offtop!
Kolejno: małpka w talińskim zoo; pomnik poświęcony załodze "Rusałki", zatoniętej w końcu XIXw.; jedna z licznych pięknych latarni na starówce; średniowieczna mieszczka, rozwożąca colę :)

image

image

image

image
Post Scriptum :: Komentarze (0) :: Link
Rosemary | 8. Wrzesień 2009 @ 19:51
Ostatnie konkursowe zdjęcie przyszło od Anity - tym razem "ciążowo" i naszyjnikowo. Masywny wisior z kwarcu dymnego i onyksu na długim łańcuszku.

image

Kochani, w najbliższy weekend ogłosimy wyniki konkursu :) jeśli gdzieś jakaś zbłąkana duszyczka nie zdażyła wysłać zdjęcia, zachęcam - ostatnia szansa do piątku!
Szczegóły konkursu znajdują się TUTAJ.
Muszę przyznać, że strasznie szybko to zleciało. Przed nami piękna (przynajmniej taką mam nadzieję!) jesień :)
KONKURS :: Komentarze (0) :: Link
Rosemary | 8. Wrzesień 2009 @ 19:44
Z powodu wakacji trochę nam sie konkurs przeciągnął :) Ale oto prezentuję przedostatnie zdjęcie. Emilia w miedzianych kolczykach od Rosemary's Manufacture. Tym razem piękna pogoda i 100% wakacyjny klimat w tle :)

image
KONKURS :: Komentarze (0) :: Link


Automatyczne tłumaczenie  Polski Afrikaans Albanian Arabic Belarus Bulgarian Chinese Croatian Czech Cyprus Danish Dutch English Estonia Finnish French German Greek Hebrew Hungarian Indonesian Irish Island Italian Japanese Korean Lithuanian Latvian Macedonia Malta Norwegian Persian Portuguese Russian Slovak Slovenian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian Romanian   wspiera Google