Rosemary | 29. Listopad 2007 @ 13:58
Gdzie? Oczywiście w Trendymanii. I oczywiście ze Swarovski'mi :)
Rosemary | 26. Listopad 2007 @ 15:23
Uległam prośbom i oto kolejna seria z kolekcji "American Dream" - pawie piórka w srebrze.
Piórka pochodzą z hodowli pawi, ptaki same je zrzucają i pani z hodowli zapewniła mnie, że ptakom nie dzieje się żadna krzywda.
A wiec, zapraszam do galerii zdjęć zobaczyć więcej.
Rosemary | 24. Listopad 2007 @ 19:06
Zima, plucha, atakuje wirus kropelkowy! Podstawowy symptom - alergia na szarości. Jedyne wyjście - kolorowe kolczyki :D
Aguu prosiła o zielone krople. Przy okazji powstała cała seria kolorowych kolczyków-kropelek :) Do obejrzenia w galerii zdjęć.
Rosemary | 24. Listopad 2007 @ 00:32
We współpracy z forum www.lagata.pl organizowany jest konkurs, w którym nagrodami są kolczyki Rosemary's Manufacture.
Szczegóły znajdują się na forum. Zachęcam do wzięcia udziału :)
Rosemary | 23. Listopad 2007 @ 18:26
Święta zbliżają się dużymi krokami, pora już myśleć o prezentach :)
W okresie sylwestrowo-karnawałowym jest szczególnie modne wszystko, co się mieni. Proponuję kryształy Swarovski (ciąg dalszy baśniowej kolekcji) oraz szkło weneckie.
A oto kilka swarkowych nowości :)
Rosemary | 20. Listopad 2007 @ 20:26
Od kilku dni trwają prace nad zmianą mojej galerii zdjęć :) efekty można obejrzeć już teraz: www.rosemary-manufacture.com
To jeszcze nie koniec, zostało kilka rzeczy do zrobienia (w tym planowane wersje w innym języku), ale już teraz zapraszam do wpisania tego adresu do "ulubionych" i częstego odwiedzania :)
Rosemary | 17. Listopad 2007 @ 15:09
Już spieszę powiadomić, że kolczyki z rodonitem wędrują do Agi, która się nie poddała i w końcu znalazła adres mailowy do mnie :)
Śpieszę też pokazać jeszcze coś ekstra.
Czerwone kolczyki z muszli i kryształków lepiej trafić nie mogły :) Są stworzone dla Eli... Dzięki za prześliczne zdjęcie!
Rosemary | 17. Listopad 2007 @ 00:26
Nie przepadam za obchodzeniem urodzin, bo tylko pokazują, jak nieubłagalnie leci czas, a dokoła prawie nic się nie zmienia... Ale co roku ta data znowu i znowu się pojawia i nie mam na to wpływu ;)
Raczej nie oczekuję dzisiaj prezentów, dlatego postanowiłam sama zrobić go komuś :) Mała niespodzianka dla tych, co czasami zaglądają na tego bloga.
Pierwsza osoba, która napisze do mnie maila z dopiskiem "BLOG" i poda namiary do siebie, otrzyma specjalnie na tą okazję zrobione kolczyki z rodonitem :)


Kolczyki jeszcze ciepłe, wczoraj wykonane specjalnie na tę okazję :)
Rosemary | 16. Listopad 2007 @ 15:54
Wykonane z myślą o moni :) miały być kalie, ale takie bardziej optymistyczne i niepretensjonalne. Kielichy kwiatów z jadeitu oraz cytrynowe kryształki Swarovski.
Rosemary | 13. Listopad 2007 @ 00:17
Od dzisiaj moje prace można znaleźć w dwóch nowych galeriach internetowych. Zapraszam serdecznie na zakupy ;)
Galeria KOKON jest nową, ale bardzo ambitną galerią biżuterii artystycznej.
Drugą galerią jest Modna.pl. Portal dopiero ruszył, ale już tam można znaleźć sporo kolorowych prac z pozytywną energią :)
Rosemary | 9. Listopad 2007 @ 19:30
Może ktoś powiedzieć, że to banał, ale róże i kwiaty to mój ulubiony motyw w biżuterii :)
Tym razem w zagłębiu skarbów znalazłam piękną, ręcznie wykonaną przez artystów, srebrną różę. Na specjalne życzenie *reniki* - srebrna róża i onyks.
Rosemary | 8. Listopad 2007 @ 22:38
Jeszcze jedna bransoletka, która powstała wczoraj wieczorem :) tym razem w rolach głównych duże piękne lawendowe fluoryty. Żeby bransoletka nie wyglądała zbyt "prosta", dodane zostały drobne fasetowane ametysty oraz szlifowane cytryny.


Na koniec chciałam tylko zwrócić uwagę, że są to moje pierwsze prace z użyciem tej techniki. Dotychczas bransoletki robiłam na lince jubilerskiej, tu natomiast każdy kamyk jest nawleczony na drucik, ktory z każdej strony jest zakończony owiniętym oczkiem. Troszkę plułam sobie w brodę przy pracy, ale mam nadzieję, że szybko się wprawię :)
Rosemary | 5. Listopad 2007 @ 23:02
W nabliższy weekend odbędzie się listopadowy kiermasz rękodzieła w klubogalerii SOHO. Serdecznie zapraszam, szczególnie tych, co już szukają fajnych prezentów dla najbliższych na Mikołajki ;)
Na pewno zabiorę ze sobą najnowszą kolekcję ze Swarovski, kolczyki ze szkłem weneckim, a jeśli zdążę w tym tygodniu dokończyć - także filcaki i nowe pawie pióra. Tak więc, stoisko na pewno nie będzie puste i coś ładnego można będzie dla siebie wybrać :)
Rosemary | 4. Listopad 2007 @ 22:18
Delikatne i dziewczęce kolczyki z masy perłowej to była jedna z moich pierwszych prac. Agacie pasują świetnie :) Dziękuje za zdjęcie!
Rosemary | 2. Listopad 2007 @ 12:44
Inspirowane filmem. Tym razem pokusiłam się o stworzenie własnej propozycji dla Yvaine ze "Stardust". Nieziemske Swarovski i srebro.

W głowie jeszcze siedzą kolczyki dla czarownicy Lamii :)
Rosemary | 1. Listopad 2007 @ 17:26
Wszystko się zaczyna się w latach 90. XIX wieku, gdy niejaki Daniel Swarovski, austriacki jubiler, konstruuje rewolucyjną maszynę tnącą i szlifującą szkło tak perfekcyjnie, jak nigdy dotąd. Twórca wkrótce po tym zakłada firmę, która w XX w. rozrasta się i zdobywa wiodącą pozycję na rynku biżuterii i akcesoriów ze szkła. W 1988 roku logiem Swarovski staje się łabędź, który jest symbolem najwyższej jakości kryształów do dziś.
Kryształy Swarovski, przeznaczone do tworzenia biżuterii, to dziesiątki kształtów i setki odcieni kolorów. Dodatkowo istnieje kilka "wykończeń", tzw. efektów, które zmieniają kolor i blask kryształu. Najczęściej spotykane to efekt AB (efekt "tęczowego" odbicia światła), efekt satin (poczucie "głębi" koloru), efekt matte (czyli matowy kolor).
Diamenty, słodkie kwiatki i motyle, sześciany, kule, kosmiczne kształty, gwiazdy, krople i wiele innych kształtów niesamowicie mieni się zarówno przy dziennym, jak i sztucznym świetle (warto zwrócić uwagę, iż normalnie szlifowane szkło często w świetle dziennym lub przy słabym oświetleniu traci swój blask). Nie jestem w stanie tutaj zaprezentować wszystkich, więc poprzestanę jedynie na moich ulubionych kształtach Swarovski :)
Ze względu na swoją uniwersalną formę, małe 4mm i 6mm bicone oraz szlifowane kulki są najczęściej używanym dodatkiem w mojej biżuterii.

Całkiem świeżym moim "odkryciem" są kryształy helix, które mimo swojego oryginalnego kształtu również pasują wszędzie.

Najbardziej tandetny kształt serca w wykonaniu Swarovski wygląda bardziej szlachetnie.

Moje ulubione krople baroque :) uwielbiam je za piękny kształt, który jak kameleon, dopasowuje się do nastroju - zależnie od koloru mogą być wesołe i słoneczne, poważne i eleganckie lub też ciemne i mroczne.

Wiele uroku w sobie też mają niewielkie Swarovski briolette

Równie często spotykany kształt w biżuterii - krzyże. Szlif krzyży Swarovski jest naprawdę nie z tej ziemi :)

Idealnie równe i klasyczne szklane perły

Bardziej na wesoło: rozgwiazdy morskie :)

Piękne bryłki cubist - tych niestety jeszcze mi się nie udało zdobyć i schomikować w moim kuferku :)

I na koniec, awangardowe, ale równie piękne, columns

Na "swarki" jest teraz prawdziwy szał. Szczególnie, iż Sylwester i karnawał zbliża się wielkimi krokami. Dlatego też jeśli mnie wena nie opuści, można na tym blogu wkrótce spodziewać się więcej biżuterii z kryształami Swarovski :)
Na pierwszy ogień idą srebrne kolczyki z rozgwiazdami - specjalnie dla Agnieszki :) kto czytał uważnie powyższe, poza rozgwiazdami rozpozna też bicone i helix

A skoro już jesteśmy w temacie, to dla przypomnienia - niektóre moje wcześniejsze prace ze Swarovski'mi.
Onyks i Swarovski helix

Swarovski bicone i serca

Perły Swarovski

(źródło: Światowa sieć kolekcjonerów kryształów Swarovski, obserwacje własne :) zdjęcia kryształów pochodzą z www.firemountaingems.com)